Co Potrafi Mała Czarna?

Uczucie napięcia, podenerwowania, niepokoju jest całkiem naturalne i zdarza się każdemu Jednak u niektórych osób niepokój może być długotrwały i bardzo nasilony.

Może to wyzwalać nie tylko uczucie lęku, ale nawet napady przyśpieszonego bicia serca, poty i uczucie roztrzęsienia.

Nie będzie chyba zaskoczeniem stwierdzenie, że jednym z głównych czynników wyzwalających lęk jest kofeina, preparat psychoaktywny zawarty w kawie, herbacie i coli. Dla większości ludzi w zwyczajowo stosowanych dawkach jest środkiem bezpiecznym, który może poprawić nastrój i sprawność działania-ale nie dla wszystkich.

Istnieje pewna grupa ludzi ze szczególną wrażliwością mózgu na kofeinę, którzy mogą wręcz wywołać u siebie objawy chorób psychicznych pijąc zbyt dużo kawy-5 lub 6 filiżanek dziennie. Zwiększanie dawek kofeiny może pobudzić ośrodki odczuwania niepokoju w mózgu zdrowych osób w stopniu zależnym od ich indywidualnych reakcji na kofeinę.

Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne klasyfikuje „zatrucie kofeiną” jako zaburzenie psychiczne. Jego objawy to nadmierna nerwowość, podniecenie, niemożność wypoczynku, szybka czynność serca, bezsenność, pobudzenie psychoruchowe oraz zaburzenia myślenia i mowy.

Dr John F. Greden, prowadzący niegdyś badania w Wojskowym Centrum Medycznym im Waltera Reeda w Waszyngtonie, podkreśla, że takie objawy „kofeinizmu” są właściwie nie do odróżnienia od występujących w nerwicy lękowej. Literatura medyczna jest pełna opisów przypadków leczonych silnymi lekami psychotropowymi, diagnozowanych długo i bez efektu, które ostatecznie okazywały się być spowodowane nadużywaniem kofeiny.

Osobom szczególnie nerwowym i skłonnych do niepokoju zaleca się picie mniejszych ilości kawy. Kofeiny nie powinno się też podawać dzieciom, gdyż mają one większą skłonność do napadów lęku.

 

Zobacz też: Czy napoje energetyczne są bezpieczne