Od siedemnastu lat zmagam się z problemem nazywanym potocznie skrzywieniem penisa. Chciałbym wiedzieć, co mi dolega i czy można to naprawić bez operacji?

To choroba Peyroniego. Wyobraźmy sobie, że ramie to penis, rękaw zastąpi skórę pokrywającą penisa. Z wiekiem pojawiają się asymetryczne zwłóknienia na tle genetycznym albo po urazie. Część osłonki skraca się ciągnąc za sobą całe prącie, dochodzi do skrzywienia. Kierunek często zależy od tego jak układasz penisa pod ubraniem. To wcale nie jest zabawne, zakrzywiony członek podczas wzwodu może sprawiać ból. Dlatego leczenie polega na przywróceniu prawidłowego kształtu organu.